jadę na święta do Lublina!
kwiecień 2007, 1 (niedziela)
Przypominam wszystkim, że dziś jest, 1 IV 2007 r. – tak zwany PRIMA APRILIS…
W Savonlinna słońce wzeszło o 06:28 (co miałam okazje sprawdzić), a zajdzie o 19:50;
w Joensuu słońce wzeszło (albo i nie – sprawdzę wieczorem) o 06:24, a zajdzie o 19:48;
w Lublinie (napiszcie, czy to prawda) słońce wzeszło o 06:07, a zajdzie o 19:02;
w Warszawie zaś o 06:12 i 19:09 (sprawdźcie
);
a w Helsinkach (Rafał co Ty na to?) o 06:47 i 20:03…
- Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy już się dali nabrać i tych, którzy dopiero sie nabiorą!
:]
Dobre.Powiem tyle pierwsza myśl jak to zobaczyłem to : “Chyba sobie żartuje, nie wierze”,ale dałem się nabrać.Gratuluje pomysłu
chodź dla niektórych mogło to być troche okrótne
Witaj! Kiedy ranne wstają zorze… U nas słońce wzeszło, ale nie sprawdzałam o której, jest przymglone z powodu mrozu, -2C, dzień będzie piekny słoneczny, za oknem kwitną forsycje i niektóre drzewka owocowe, chyba mirabelki. Właśnie na sosnę za oknem przyfrunął jakiś duży ptak, myślę, że cietrzew, zbiera elementy na nowe gniazdko. Zastanawiam się co Ciebie zgoniło tak rano i do tego w niedzielę, chyba że przed wyjazdem, powrotem do Juensuu, chcesz wykorzystać dostęp do komputera. U nas zmiany, mieszka z nami Kasia z rodziną, właśnie poszła na 8 do kościoła, reszta rodinki śpi, odpoczywa po pracowitym tygodniu. Tobie chyba też należy się odpoczynek po tym rosyjsko polskim fińsko angielskim ręcznym gaworzeniu, chyba było to ciekawe ale i męczące doświadczenie. A teraz powrót do topologii… Wracaj (na Swięta do Lublina, a może Rzeszowa?), bądź zdrowa, przygotuj się na przeżycie Wielkiego Tygodnia. Gdzie? z kim? w ciszy swojego pokoju, czy może jednak wyjedziesz do wspominanych wcześniej Urszulanek w Helsinkach? We wszyskich poczynaniach niech Pan ma Cię w swojej opiece. Tego Ci życzy cała nasza rodzina. Całusy, pa,pa.
Czekamy naCiebie z nicierpliwościa
no to ja sie czuje pozdrowiony… ech…
tak, to zdecydowanie było okrótne ;>
Był szczupak co nie znosił wody
I kot co w rzece szukał ochłody.
Kto tego ciekaw niech słucha jeszcze.
Z ziemi na niebo padały deszcze.
Niemowlę w wózku wiozło mamusię.
Żółwie wygrały wyścig ze strusiem.
Zły uczeń dostawał same pochwały,
A dobry tylko pały i pały.
Żyły w przyjaźni kurczęta i lis.
A kiedy????
Właśnie w Prima Aprilis.
A wogóle dziś jest niedziela palmowa.
Całusy od całej rodziny przesyła
Marynia
Czekamy na Ciebie z Jajkiem Wielkanocnym i barszczem.
Dziadek i Babcia
PS
Babcia rano napiszła dlugi list ale nie wiemy czy doszedł?
Jeszcze jedna proba, czy teraz przejdzie.
Jeszcze proba, czy teraz przejdzie.
Oj, ja się dałam nabrać. Pomyślałam: “A jednak udało jej się”. Eh!
MF w Warszawie ubiera Grób Pański na Wielkanoc. Dużo pracy przy tym, już mi się nie chce…
“Spiewajcie Panu, bo wielka Jego moc i chwała!”
Pozdrawiamy Cię!
Panorama firm firm firm.
do grona “okrótnie” nabranych dołączam i ja :]
[...] sytuacje można sobie nim wytłumaczyć. W sposób niesamowicie wredny i świadomy napisałam tu samą prawdę (i bynajmnjej w żadnym miejscu nie skłamałam!) jednocześnie wiedząc, że [...]