Akismet…

kwiecień 2007, 2 (poniedziałek)

Coraz więcej komentarzy i osób pada ofiarą odgórnie zainstalowanego na blogach WordPress filtru antyspamowego…

Na stronie głównej zarządzania blogiem znajduje się informacja:

Spam

Liczba spamowych komentarzy, przed którymi Akismet ochronił twoją stronę: 36.

Zaś jak się kliknie na zakładkę komentarze, to zwykle w zakładce
Spam z Akismet (0) występuje właśnie 0 (gdzie liczba w nawiasie oznacza liczbę aktualnie złapanych komentarzy…), co oznacza, że nie ma żadnych komentarzy do odzyskania… Ponadto po kliknięciu na tę zakładkę pojawia się informacja:

Przechwycony spam

Akismet wykrył 36 spamów od chwili jego instalacji.

Nie masz w tej chwili żadnego spamu w poczekalni. To musi być twój szczęśliwy dzień. :)

Niestety w ciągu ostatniego tygodnia mój Akismet już całkiem zgłupiał i przestał w ogóle pokazywać jakiekolwiek komentarze do odzyskania… Dlatego (mimo iż wcześniej już nie raz zdarzyło mi się odzyskiwać komentarze ze “spamu”) – tym razem nie widziałam komentarzy TN, którego przepraszam…
Niestety – mimo przeczucia, że coś się złapało – nie znajdowałam nic… – Dopiero wczoraj, kiedy Akismet złapał wiele innych “rzekomo spamowych” komentarzy – pojawiły się również Twoje komantarze – w tym jeden spzed kilku dni!

Teoretycznie ten cały filtr antyspamowy powinien się uczyć, co jest spamem, a co nim nie jest – jak na razie mam wrażenie, że działa na złość! – Wczoraj złapał również komentarze Babci… :/

- Z tego tytułu mam do was wszystkich prośbę… – Ponieważ, jak na razie, nie mam niestety (mimo wszelkich prób) możliwości własnego konfigurowania tego całego Akismet – jeśli zdarzy wam się, że mimo iż napisaliście komentarz – nie wyświetlił się on na stronie… – Nie panikujcie! Nie ma sensu pisanie kolejnego kometrza, bo prawdopodobnie nic się nie zmieni… //osobiście podejrzewam, że klasyfikacja spamów wiąże się bezpośrednio z domeną, na której jest adres e-mail…
W takiej sytuacji należy poczekać, aż ja się pojawię na blogu i odznaczę ów komentarz jako nie spam… Jeśli macie obawy, czy uda mi się go zanleźć i odzyskać – możecie wysłać SMS-a na mój polski numer, że taka sytuacja zaistniała – wtedy będę wiedziała, że mam usilnie poszukiwać nowego “spamu”…

Od razu zaznaczę, że ponieważ mamy już WIELKI TYDZIEŃ, to łatwo się chyba domyślić, iż uczelnia nie będzie otwarta w nieskończoność, a ponieważ mój komputer jest niesprawny, więc od środy popołudniu… nie będę miała możliwości “ratowania komentarzy”, ale nie należy się tym wybitnie przejmować…
- Po świętach wszystkie zostaną odzyskane ;-)

Odpowiedzi: 3 do “Akismet…”

  1. muzgo powiedział/a

    coraz blirzej święta,coraz bliżej świenta :)
    a orografi nie lóbie,nie piśmienny jestem
    i co z tego
    wesołych świąt wszystkim

  2. TN powiedział/a

    skoro już o ortografii, to tam oprócz okrócieństwa było jeszcze “chodź” w trochę innym znaczeniu ;)

    widziałem tego komcia jako pierwszy chyba ale sie powstrzymałem z ripostą, bo znając siebie byłaby ona cięta (mam taki durny charakterek)… Za to inni się na tym błędzie wyżyli >>okrótnie

  3. mkarcz powiedział/a

    Tak też myślałem Tomek, że te błędy to w większości zamierzone… :>
    Ja za to niewerbalny jestem, wolę pisać niż mówić
    – tak więc Merry Christ… ups, to nie te święta ^^ – (ZA)lanego Poniedziałku życzę!

Dodaj komentarz